sobota, 14 listopada 2015

Zupa - Krem z pieczonych buraków

Siata buraków kupiona kilka dni temu, więc to one przez ostatnie kilka dni są głównym tematem w mojej kuchni. Dzisiaj zupa krem.
O fantastycznych właściwościach buraków pisałam w poprzednim poście, ale uwieżcie mi jeszcze raz na słowo: burak ma moc!

Składniki (na ok 4 porcje):
- 4 średnie buraki
- 1/2 łyżeczka imbiru (ja użyłam suszonego)
- 2 duże ząbki czosnku
- 2 szklanki wody
- solidna łyżka mleka kokosowego
- sól, pieprz, szczypta chilli
- oliwa z oliwek
- natka pietruszki do dekoracji

Sposób przygotowania:
Umyte i wyszorowane buraki zawijam w folię aluminiową (nie obieram) i wstawiam do nagrzanego piekarnika (200 stopni, ok. 50-60 minut). Gdy buraki upieką się, wyjmuję, czekam aż ostygną i następnie kroję je na kostkę. W garnku posmażam na oliwie czosnek. Gdy się zarumieni dodaję buraki, wodę i przyprawy. Gotuję ok 10 minut i dodaję łyżkę mleka kokosowego. Blenduję na gładką masę. Dodaję ewentualnie wody, jeżeli zupa będzie zbyt gęsta. Doprawiam do smaku i dekoruję świeżą pietruszką.

5 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Tak oczywiscie , to imbir ;) przemoczona literówka. ;)

      Usuń
  2. Tak czy siak zrobiłam. Świetna. Dodałam jeszcze soku z limonki i kolendrę. Dzięki za przepis!

    OdpowiedzUsuń
  3. ta zupa to jeden z moich faworytów, zresztą rodzina też uwielbia :) robiłam z przepisu Marty (Jadłonomia), ale nieuniknione, że i z Twój wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń