sobota, 10 października 2015

Zupa - Krem z kalafiora z imbirem i pietruszką

Dzisiaj miał być post o kotlecikach z ciecierzycy, a wyszedł... krem z kalafiora.
Złapało mnie jesienne przeziębienie i szalenie nabrałam ochoty na coś gorącego o intensywnym zapachu. Padło na kalafiora, którego uwielbiam ze względu na możliwość wydobycia z niego wielu smaków.
Zupa krem z kalafiora to zupa bardzo szybka w przygotowaniu. Lubię, gdy ma smak indyjskich przypraw i nie ma bladego koloru. Dlatego też dodałam przyprawy takie jak kurkuma (nadaje żółtawego koloru) oraz aromatyczny imbir. Dodałam również paprykę (ostrą i słodką). Bardzo sycące i stawiające na nogi! Idealne na jesienne katary. 



Składniki:
  • surowy kalafior
  • garść świeżej pietruszki
  • 2 średnie ziemniaki
  • 1/2 łyżki imbiru
  • 1/4 łyżki kurkumy
  • papryka chilli (ilość według uznania - ja dałam 1,5 łyżeczki, wyszła pikantna)
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • sól
  • 1/2 łyżeczki pieprzu białego
  • łyżka oliwy z oliwek
  • prażone ziarna słonecznika
Sposób przygotowania:

Ziemniaki podgotowuję w garnuszku w osolonej wodzie. Wyjmuję je niedogotowane i kroję na kosteczki. Podsmażam ok 2 minuty na oliwie z oliwek, dodając wszystkie przyprawy, oprócz soli i pieprzu. Kalafiora dzielę na niewielkie kawałki i gotuję w osolonej wodzie do miękkości, dodając po chwili lekko podsmażone ziemniaki wraz z oliwą i przyprawami. Po ugotowaniu, odlewam część wody - w zależności od tego, jaką konsystencję chcę uzyskać. Ja lubię, jak zupa jest dość gęsta. 
Wszystko blenduję na gładką masę i doprawiam solą i pieprzem do smaku. Na koniec posypuję obficie pietruszką i ziarnami uprażonego słonecznika. Podawać gorące, wtedy daje najlepszego „kopa” :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz